Gadżety wyprawkowe na mojej liście must have

Wyprawka

Do porodu zostało niecałe 90 dni. Zaczynam wić gniazdo. Rozglądać się i zapoznawać z dzieciowym rynkiem. Na mojej liście znalazły się produkty, które niekoniecznie uznałam za niezbędne, ale te, które mogą ułatwić nam życie. O rzeczach niezbędnych pisałyśmy tutaj.

Otulacz

Po długim szukaniu w internetach, czytaniu wielu opinii oraz konsultacji z położną, doszłam do wniosku, że przez pierwsze miesiące życia mojego dziecka pościel i poduszka będą nam zbędne. Zamiast tego kupię otulacz, dzięki któremu dziecko będzie czuło się jak w brzuchu mamy. W łóżeczku dziecko ma za dużo wolnej przestrzeni.

Otulacz

1 – Klik, 2 –Klik, 3-Klik

Kosz Mojżesza

Ponieważ nasze mieszkanie jest dwupoziomowe, zastanawiałam się, co zrobić, by dziecko zawsze było ze mną. Na dole jest przecież kuchnia, salon, TV… Łóżeczko postawimy w pokoju dziecka, a kosz Mojżesza będzie wędrowny – raz w naszej sypialni, raz na dole. Dzięki temu dziecko zawsze będzie przy mnie. Ważne też jest to, by był na stojaku.

kosz mojżesza

1 – Klik, 2 – Klik, 3 – Klik, 4- Klik

Drewniany gryzak

… bo ani się obejrzę, a zęby zaczną wychodzić. Chcę mieć wtedy pod ręką coś, co nie będzie moim palcem. Postawiłam na drewniany gadżet. Podoba mi się zdecydowanie bardziej od tych tradycyjnych.

drewniany gryzak

1 – Klik, 2 – Klik, 3 – Klik

Wanienka ze stelażem

Dziecko zamierzamy kąpać w łazience, dlatego też potrzebna mi wanna na stelażu, który odciąży kręgosłup. Wybierzemy też wannę z odpływem i rurką, żeby woda po kąpieli mogła odpłynąć bez naszego udziału.

wanienka ze stelażem

1 – Klik, 2 – Klik

Whisbear  Szumiący Miś

Przydatny zwłaszcza dla noworodka. Jego dźwięki naśladują bicie serca mamy oraz inne „melodie”, jakie słyszało maleństwo w życiu płodowym. Ponoć dzięki temu dziecko szybko się uspokaja i czuje się bezpieczne.

Monitor oddechu

Nie chciałabym całymi nocami nasłuchiwać, czy moje dziecko oddycha. Wiem, że na pewno będę wyczulona na każdy niepokojący objaw, dlatego wolę dmuchać na zimne i zainwestować w coś, co może przyczynić się do ochrony mojego malucha. Ponadto elektroniczna niania da mi znać, gdy dziecko się obudzi. Nie wiem, czy zawsze zdołam usłyszeć płacz dziecka. Jeśli będę w ogrodzie albo – po nieprzespanej nocy – zasnę twardym snem, taka funkcja szybko postawi mnie na nogi.

 

Monitor oddechu

1 – Klik, 2 – Klik, 3 – Klik

Kocyk minky

Ponieważ rodzę w maju, wybieram kocyk lekki, bez wypełnienia. Rezygnuję z poduszki. A kocyki minky są przepiękne.

Kocyk minky

1 – Klik, 2 – Klik, 3 – Klik, 4 – Klik

Kosz na pieluszki

Długo zastanawialiśmy się, czy taki kosz kupować. Ostatecznie stanęło na tym, że kosz będzie. Zależało nam na tym, by każda zużyta pielucha była zawiązywana oddzielnie, dzięki temu zapach nie będzie przedostawał się na zewnątrz.

Kosz na pieluszki

Klik

Przybornik na pieluszki

Warto mieć pod ręką na spacerze. Nie chcę wychodzić na spacer z całym oprzyrządowaniem, torbą spakowaną jak na wyprawę w Himalaje, dlatego na krótkie spacery wystarczy organizer, do którego zapakuję 2 pieluchy, chusteczki nawilżane, puder i maść.

etui na pieluszki

 

1 – Klik, 2 – Klik, 3 – Klik

A co u Ciebie okazało się wyprawkowym hitem i kitem?

  • zaira.pl

    Świetna lista i prawie kompletna :) Ja bym jeszcze dodała, wskazała na pościel do łóżeczka czy pościel dla dzieci. Jak by nie było jest to chyba najistotniejszy element wyprawki. Wybór pościeli jest duży zarówno w kolorach jak i wzorach