Jak rozszerzać dietę malucha?

Rozszerzanie diety po 6 miesiącu

Gdzieś w okolicach szóstego miesiąca nasze dzieci z małych i niekumatych ssaków przeistaczają się w całkiem rozumne szkraby. I zaczynają coraz więcej rozumieć z otaczającego je świata. A im więcej dostrzegają, tym więcej chcą poznać empirycznie. Za pomocą palców, dłoni i rozwartej paszczy – najlepiej jednocześnie. Czyli najkrócej rzecz ujmując: co w ręce, to do buzi. Nie inaczej rzecz się ma z jedzeniem. Dziecko obserwuje rodziców, patrzy, gdy jedzą, powtarza ich ruchy ust swoimi ustami. A gdy dostanie odrobinę warzyw na łyżeczce, natychmiast chce więcej. To może oznaczać tylko jedno: dziecko jest gotowe na rozszerzanie diety. Zosia takie sygnały zaczęła wysyłać w okolicach 6 miesiąca właśnie. Jak zacząć wprowadzać nowości w diecie malucha?

Zacznij od warzyw

Warzywa z reguły nie są alergizujące, są cennym źródłem wielu witamin i substancji odżywczych. Jeśli dziecko pozna już smak warzyw, możesz zacząć wprowadzać owoce. Jeśli dziecko pozna najpierw słodki smak bananów czy gruszek istnieje prawdopodobieństwo, że mdłe ziemniaki czy bruksela nie przypadną mu do gustu. Dzieci to całkiem cwane bestie. :)

Wprowadzaj nowości pojedynczo

Wprowadzaj po kolei najpierw jeden produkt, potem drugi, a na koniec łącz smaki. Dzięki tej zasadzie, będziesz wiedziała, co dziecku smakuje, a co nie. I co działa na dziecko alergizująco. Zosia najpierw jadła marchewkę, potem, ziemniaka, potem marchewkę z ziemniakiem i królikiem.

Mleko najpierw

Do roku życia mleko jest podstawą żywieniową dziecka i nie powinno być zastępowane stałym posiłkiem. Niemowlę powinno najpierw zaspokoić głód mlekiem, a następnie (po 1-1,5h) może otrzymać kaszkę, deserek, czy zupkę jarzynową. Ta zasada jest szczególnie ważna dla mam karmiących piersią, ponieważ dzięki niej laktacja nie jest hamowana. Gdyby dziecko najadało się najpierw stałym posiłkiem, nie chciałoby ssać piersi, a stąd bardzo krótka droga do zahamowania laktacji.

Dopajaj

Mamy, które swoje dzieci karmią mlekiem modyfikowanym, dopajają je od początku. Natomiast dzieci karmione wyłącznie piersią nie potrzebują dopajania. Po rozpoczęciu rozszerzania diety, dziecko nadal płyny otrzymuje w mleku mamy, jednak warto, by od tego momentu uczyło się pić. Najlepsza w tym celu będzie woda przeznaczona dla dzieci (u nas Baby Zdrój) lub soki rozcieńczone z wodą (w proporcji 2:1).

Czego nie dawać

Niemowlę w okolicach 6 miesiąca życia ma już całkiem rozwinięty układ trawienny. Może więc jeść delikatne mięso: królika, jagnięcinę, kurczaka. Dziecko powinno także regularnie otrzymywać ryby. Zdecydowanie warto natomiast unikać na początku mięsa czerwonego, smażonego, miodu. My eksperymenty z białkiem zostawiamy też na później. Zdecydowanie nie wolno podawać takich przypraw jak sól, pieprz, papryka.

A co z glutenem?

Według najnowszych wytycznych WHO gluten należy wprowadzać tak samo jak każdy inny produkt, a więc nie zaleca się stopniowania za pomocą ekspozycji na gluten. Jeszcze kilka lat temu wstecz zalecało się dodawać kilka gramów kaszy manny do zupki i dawkę tę zwiększać. Obecnie odchodzi się od tej zasady. Zosi zaserwowaliśmy po prostu kaszkę orkiszową z gruszką. I sprawdzaliśmy, czy nie ma rekacji alergicznej. Nie było. Drugiego dnia więc dokończyliśmy słoiczek.

Kiedy podawać nowości?

Nowości, a zwłaszcza te, które mogą uczulać, najlepiej podawać do południa. Przede wszystkim z praktycznych względów. W przypadku wystąpienia rekacji alergicznej, możesz od razu zareagować, zadzwonić do swojego lekarza, umówić się na wizytę. Poza tym, wszelkie reakcje takie jak duszności czy biegunka nie będą rozstrajać rytmu snu dziecka. I łatwiej je zauważyć.

Rozszerzając dietę dziecka warto też mieć na uwadze przede wszystkim to, że początki nie służą najedzeniu się do syta. Dziecko może odmawiać jedzenia, może jeść tylko odrobinę, może tym jedzeniem się bawić lub odwrotnie: być nim znudzone. I wszystko to będzie normalne. :) Rozszerzanie diety służy przede wszystkim poznawaniu nowych smaków, odkrywaniu zapachu, zabawie konsystencją. rozszerzanie diety